Zmartwychwstała babcia częstuje mnie budyniem / Śmierć

Ostatnio często śni mi się zmartwychwstała babcia, która umarła niespełna dwa lata temu, w wieku 89 lat. W każdym śnie ma zamknięte oczy, pociągnięte czarną kredką do rzęs, jednak wszystko widzi.
często siedzi przy stole i coś pisze. w niektórych snach jest okazem zdrowia, pełna sił witalnych, w niektórych zaś jest wątła, tak jakby zmartwychwstała na kilka godzin, dni. Co osobliwe w każdym śnie częstuje mnie budyniem, a ja boję się podejść, bo nie powiem cała sytuacja budzi we mnie pewną obawę. W ostatnim śnie jaki pamiętam w jej domu było zebranie w gronie rodzinnym i wszyscy ubolewali nade mną, że ja  taki bezbożnik na pewno po śmierci trafię do piekła. Ci którzy czytają bloga wiedzą jakie mam poglądy odnośnie życia po śmierci, spraw duchowych oraz wiary, wiedzą jakie jest moje życie duchowe. Babcia ową dyskusję kwituje śmiechem mówiąc ” On wie co robi” . Ja mówię do niej żeby mnie ze sobą zabrała. Ona odpowiada, że jeszcze nie czas.
Hmmm…. Jak nie teraz to kiedy?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bóg, choroba, cierpienie, Nerwica, Nerwica Natręctw, OCD, piekło, sen, Śmierć, sny, Zaburzenia obsesyjno kompulsyjne, Życie i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>