Upływający czas w chorobie / Nerwica Natręctw

Mimo że jestem w ciągłej inercji, czas upływa mi bardzo szybko.Mogłoby wydawać się to dziwne, bo kiedy człowiek egzystuje i w cierpi czas powinien się dłużyć. U mnie odczuwanie szybkości upływającego czasu uwarunkowane jest czym innym. Po prostu od momentu obudzenia do chwili kiedy zasnę praktycznie cały czas przetwarzam, to co zaserwuje mi choroba. Przetwarzam i walczą.  Nieraz kotłuję się z jedną myślą kilkanaście minut, godzinę, a czasem nawet kilka. Wtedy jestem całkowicie nieobecny, zawieszony w myślach, prawie całkowicie odcięty od otaczającego świata.
Żyję z dnia na dzień, nie snuję żadnych planów. Nie oczekuję już od życia niczego pozytywnego, bo jestem realistą i wiem że nagle nie wymyślą panaceum na moją chorobę czy chociaż leku umożliwiającego mi w miarę normalne funkcjonowanie. Również szansa na to że nagle pojawi się w moim życiu dziewczyna i wniesie chociaż trochę radości jest taka jak trafienie szóstki w totka. A dlaczego żyję, dlaczego jakaś siła trzyma mnie przy życiu wbrew mojej woli , nie wiem. Przecież nawet jeżeli istnieje przeznaczenie, w sytuacji w jakiej się znajduję, nagle nie odegram ważnej roli w jakiejś układance.

Ten wpis został opublikowany w kategorii alienacja, bezsens, bezsens życia, choroba, cierpienie, Depresja, leczenie, lek, męka, Miłość, natręctwa, Nerwica, Nerwica Natręctw, Nerwica Natręctw Leki, objawy, obsesje, OCD, ocd leki, psychiatria, Świat, Zaburzenia obsesyjno kompulsyjne, Życie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Upływający czas w chorobie / Nerwica Natręctw

  1. ~Martyna pisze:

    A może trzyma Cię przy życiu coś o czym jeszcze nie wiesz, być może idziesz ku lepszemu i jeszcze nie raz się pozytywnie zdziwisz. Tak naprawdę nie wiemy jak wiele jeszcze możemy zrobić i jak dużo może się zmienić. W beznadziejnych sytuacjach sama nie wierzyłam, ale wiele odmieniło się na lepsze. A teraz kiedy wiem o nieoperacyjnym guzie i niepewnej przyszłości wiem jeszcze bardziej, że chcę się ze wszystkim zmierzyć dla życia, które mam. A więc głowa do góry!

  2. ~mglawica pisze:

    chetnie wyczarowalbym ci partnerke ale nie znam magii.co do przeznaczenia to w skali relatywnej ono istnieje widac to w psychiatrykach zakladach karnych i kontaktach z pracodawcami czy jakas inna wladza.po nad to dobrze wiesz ilu specjalistow( duze liczby) pracuje nad przyciagnieciem uwagi do kolejnycj kolejnych kolorowych smieci- ktorych tak wszyscy potrezbujemym i to- rowniez mozna nazwac przeznaczeniem.

  3. ~ppp pisze:

    W moim życiu pojawiła się dziewczyna. Teraz po latach wiem, że zmarnowałem jej kilka lat życia. Mimo, że na początku było fajnie. Jak jest człowiek zakochany to trochę poprawia się praca mózgu i nieco lepiej funkcjonuje. Ale potem trzeba „odchorować” trzymanie umysłu na wysokich obrotach. NN to zwyrodnieniowa choroba układu nerwowego. Nie się tego poprawić „pozytywnym myśleniem”. Myślę, że za kolejne 10 lat będę już srał pod siebie. Na razie też nikt nie umie tego skutecznie operować. Podobno cingulotomia coś tam naprawia. Ale nikogo jeszcze całkowicie nie wyleczyli – dotychczasowe wyniki tych operacji są mocno średnie i raczej należy je traktować jako eksperymenty.
    Chętnie bym wyjechał gdzieś w bezludne miejsce, bo tutaj się duszę, wszytko mnie przytłacza i ogranicza. Mogę nawet mieszkać na drzewie i jeść banany, chciałbym być prymitywnym człowiekiem co myśli tylko o zapewnieniu sobie podstawowych potrzeb.

  4. ~aaa pisze:

    Przeczytałam wszystko co napisałeś . Rozumiem twoje cierpienie. Bardzo rozumiem. Jesteś odcięty od świata ale coś tworzysz, myślisz logicznie, piszesz blog. Ja mam problemy z koncentracją , wszystko jest bez sensu, żadnych radości, żadnego pozytywnego myślenia. Ciągle szukam w Internecie informacji, jak ktoś w podobnym stanie poradził sobie. Chciałabym porozmawiać. Jeżeli jesteś na skype napisz na e-mail jak się z tobą skontaktować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>