Nerwica Natręctw – Inteligentna choroba

Ta choroba jest jak inteligentny byt. Kiedy jeden problem traci na sile, ona automatycznie szuka mocniejszego w danej chwili punktu i go atakuje.
Maleją problemy z przetwarzaniem, wtedy pogłębia się lęk i depresja. Maleje depresja, problemy z przetwarzaniem się nasilają. Kiedy nie przetworzę danej myśli tak jakbym chciał, czy tak jak chce choroba, atakuje ona moje najsilniejsze strony, wiedzę, poglądy, umiejętności, pamięć; co jest najgorszą rzeczą ze wszystkich. Wtedy czuję się jakbym nie był sobą. Nie zostaje mi wtedy nic innego jak powrót do przetwarzanej myśli i dalsze katorżnicze jej mielenie. Jestem krańcowo wyczerpany. Tak bym chciał żeby już ktoś zgasił światło

Ten wpis został opublikowany w kategorii choroba, cierpienie, Depresja, emocje, męka, mózg, natręctwa, Nerwica, Nerwica Natręctw, objawy, OCD, piekło, Śmierć, ulga, Zaburzenia obsesyjno kompulsyjne, Życie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Nerwica Natręctw – Inteligentna choroba

  1. ~Mateusz pisze:

    Witam
    Mam pytanie: czy jesli nie przetworzysz danej mysli, to masz takie dziwne echo w umyśle związane z nią aż ją dokonczysz? Mi to najbardziesz przeszkadza i wystepuje u mnie całkowity brak koncentracji z tego powodu.

    • Sick Dreamer pisze:

      Echa nie mam, natomiast włącza mi się taki mechanizm: Nie mogę tego przetworzyć więc jestem słaby intelektualnie, i wtedy automatycznie maleją wszystkie moje atuty,nie byłbym w stanie prowadzić tego blogu. Dlatego muszę za wszelką cenę to dokończyć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>