Rezonans Magnetyczny / Nerwica Natręctw

Przepraszam wszystkich za to, że jeszcze nie opisałem wyników rezonansu magnetycznego. Po prostu jestem w fatalnym stanie i nie jestem w potencji by to zrobić. Jak będę miał lepszy dzień, postaram się opisać. A tak na marginesie badanie miałem w lutym w połowie miesiąca, a nie w styczniu tak jak pisałem wcześniej, zwyczajnie pomieszały mi się miesiące.
Jest mi teraz ciężko, bardzo ciężko, ale cały czas walczę ,…choć to beznadziejna walka.

Ten wpis został opublikowany w kategorii choroba, cierpienie, męka, mózg, Nerwica, Nerwica Natręctw, OCD, Zaburzenia obsesyjno kompulsyjne i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Rezonans Magnetyczny / Nerwica Natręctw

  1. ~Noktoferian pisze:

    Też walczę, też jest ciężko. Pozdrawiam :)

  2. ~Nototenia pisze:

    Też rozważałem zrobienie sobie prześwietlenia, doradził mi to jeden z terapeutów. Jednak po rozmowie z psychiatrą wyszło na to, że zaburzenia lękowe nie są racjonalną podstawą do tego aby wystawił mi on skierowanie na rezonans. Poza tym jego wynik nic nowego nie wniósł by; objawy byłyby nadal tak, czy owak. Można było prywatnie ale odpuściłem.
    Ciekaw jestem co tam u Ciebie się zadziało.

    • Sick Dreamer pisze:

      W tej chwili jestem w fatalnej formie a chciałbym opisać proces całościowo, wcześniejsze zabiegi i moje wrażenia. Tak w telegraficznym skrócie: mam jakieś 3 kilkumilimetrowe nacieki ale dokładnie w której części mózgu nie pamiętam. Zresztą sam opis specjalisty był dosyć lakoniczny. Jak będę miał lepszy dzień to postaram się opisać badanie w oddzielnym wpisie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>